Angielski – matura ustna

Scenka 1
Jesteś w Londynie i zostałeś zatrzymany przez policję jako podejrzany o dokonanie morderstwa, które wydarzyło się wczoraj.
1. Przedstaw swoje alibi na wczorajszy wieczór.
2. Powiedz, kto był wtedy z tobą.
3. Zapytaj, na jak długo zostałeś zatrzymany.
Rozmowę rozpoczyna egzaminujący.

Scenka 2
Dzwonisz do domu publicznego w Manchesterze.
1. Zapytaj się o godziny otwarcia.
2. Dowiedz się, jakie są ceny wynajmu panienki.
3. Zapytaj, czy można przyjść z własnymi prezerwatywami.
Rozmowę rozpoczyna egzaminujący.

Scenka 3
Lecisz samolotem, który zostaje opanowany przez arabskich terrorystów.
1. Zapytaj, dokąd chcą oni porwać samolot.
2. Nie zgódź się z nimi i zaproponuj lot do docelowego miejsca lądowania.
3. Zmów modlitwę.
Rozmowę rozpoczyna zdający.

Scenka 4
Zdajesz ustny egzamin maturalny z języka angielskiego na poziomie podstawowym i nie jesteś należycie przygotowany.
1. Wyraź stan swoich umiejętności.
2. Zaproponuj przyjęcie korzyści majątkowej za pobłażliwość przy ocenianiu twojej wypowiedzi.
3. Przypomnij komisji, że sprawa ta nie powinna ujrzeć światła dziennego.
Rozmowę rozpoczyna zdający.

Scenka 5
Jakiś idiota zajechał Ci drogę samochodem. Wysiadłeś z auta, aby z nim porozmawiać.
1. Wulgarnie wyraź swoją dezaprobatę dla jego stylu jazdy.
2. Powiedz, jak prawidłowo powinien się zachować.
3. Poinformuj go, że masz dowody na jego niebezpieczną jazdę i w razie oporów wezwiesz policję.
Rozmowę rozpoczyna zdający.

Scenka 6
Na obozie językowym grasz ze swoim nowopoznanym kolegą/koleżanką z Anglii w sieciowy FPS.
Zauważyłeś, że twój przeciwnik oszukuje.
1. Wyraź swoją dezaprobatę co do jego stylu gry.
2. Powiedz, gdzie mu wsadzisz jego komputer, jeżeli nie przestanie.
3. Zagroź, że w razie odmowy rozpowiesz na obozie, jakim jest lamerem.
Rozmowę rozpoczyna zdający.

Scenka 7
Twój kolega/koleżanka wygrał milion funtów na loterii państwowej.
1. Powiedz mu, że to ty zaniosłeś jego kupon do kolektury.
2. Poproś o prowizję w wysokości 5% wygranej.
3. Powiedz, dlaczego potrzebujesz jego pieniędzy.
Rozmowę rozpoczyna egzaminujący.

Scenka 8
Jesteś na lotnisku w Nowym Jorku. Zostałeś zatrzymany za próbę przemytu do USA narkotyków.
1. Opowiedz, w jaki sposób wszedłeś w posiadanie narkotyków.
2. Umotywuj swą próbę wwiezienia ich na teren USA.
3. Zapytaj, jakie przysługują ci prawa.
Rozmowę rozpoczyna egzaminujący.

Scenka 9
Zeznajesz w brytyjskim sądzie jako oskarżony o udział w zamieszkach kibiców piłkarskich, co zostało nagrane na kamery przemysłowe.
1. Wyjaśnij, dlaczego przyszedłeś na mecz z ostrym narzędziem.
2. Zrelacjonuj, jak rzuciłeś w jednego z policjantów płytą chodnikową.
3. Krótko opowiedz o swoich związkach z pseudokibicami.
Rozmowę rozpoczyna egzaminujący.

A dla bardziej ambitnych maturzystów, jeszcze na maturze pisemnej:
„Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeś ciągnikowy kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy półsztywnych i skaryfikatorem. Zauważyłeś, że uszkodzone było łożysko toczne baryłkowe wahliwe w mimośrodzie oraz brakowało połączeń gwintowych śrubą pasowaną o trzpieniu stożkowym. Chcesz zgłosić jego reklamację. Napisz na czym polega problem oraz gdzie i kiedy nabyłeś urządzenie i zaproponuj rozwiązanie problemu. Podpisz się jako XYZ.”

Brat zastąpił pijanego pana młodego

Za Interią:

Młodszy brat z ochotą zastąpił pana młodego, który był zbyt pijany, by zawrzeć związek małżeński z nastoletnią pięknością w indyjskim stanie Bihar – poinformowała w poniedziałek indyjska policja.

Pan młody przybył na swój własny ślub kompletnie pijany. Zaczął się zachowywać agresywnie, obrażając weselnych gości, w tym rodzinę swej przyszłej żony. Gdy sytuacja stała się nie do zniesienia, krewni panny młodej wraz z mieszkańcami wsi przegnali pijanego, proponując dziewczynę jego młodszemu bratu. Ten bardzo chętnie zajął miejsce starszego.

Już po ślubie niedoszły pan młody gorąco przepraszał oblubienicę i jej rodzinę za incydent. Rozpaczał przede wszystkim, że wieść o jego godnym pożałowania zachowaniu na ślubie sprawi, że już żadna rodzina w okolicy nie zgodzi się na oddanie mu swojej córki.

Alkohol niszczy życie, nieprawdaż? ;)

Człowiek, który został mumią

Za Interią:

Firma porządkująca w Bytomiu gminne pustostany, w jednym z mieszkań znalazła… mumię. Zwłoki mężczyzny, poszukiwanego od 7 lat przez policję, leżały tam od stycznia 1999 roku, informuje „Dziennik Zachodni”.

Najemcą mieszkania był niejaki Teodor W. Jak relacjonuje gazeta prowadził „rozrywkowy” tryb życia, lubił alkohol i towarzystwo. W mieszkaniu była melina. W 1999 r. mężczyzna miał 66 lat, nigdzie nie pracował.

Pewnego dnia do Teodora W. przyjechała siostra. Chciała zaprosić brata na ślub córki. Kobieta do mieszkania weszła bez problemu, bo drzwi były otwarte. Teodora W. nie zastała. 13 stycznia 1999 roku zgłosiła na policji zaginięcie brata. Według policji, kilka dni później kobieta poprosiła ADM o zabezpieczenie mieszkania. Administracja przeszukała pomieszczenia, założyła kłódki i plomby.

Przez kolejne lata nic się nie zmieniło. Policja nadal bezskutecznie poszukiwała Teodora W. W czerwcu 2006 r. mieszkanie przeszukali pracownicy ADM, w asyście Straży Miejskiej. Były bowiem skargi na smród w kamienicy. Pracownicy ADM i SM otworzyli mieszkanie, stwierdzili, że śmierdzi, ale niczego nie znaleźli. Założyli plomby.

Dopiero w październiku 2006 r. firma oczyszczająca w mieście pustostany znalazła w mieszkaniu zmumifikowane ciało mężczyzny. Leżało… na łóżku pod kocem. Sprawę ujawniono dopiero teraz.

Wygląda na to, że choć Teodor W. zmarł we własnym mieszkaniu kilka lat temu, to znaleziony być nie mógł. Nie pozwalały na to… procedury, konkluduje „Dziennik Zachodni”.

Idiotyzm przepisów i niezwykle „wysoki” poziom inteligencji ekip przeszukujących mieszkanie. Jakim debilem trzeba być, by nie zauważyć ciała leżącego na łóżku, nawet jeśli regulamin zabrania podniesienia tego przykrycia? W jakim kraju my żyjemy?

Czerwona gorączka

Fabryka Słów opublikowała ostatnio na swej stronie projekty okładek dla Czerwonej Gorączki Andrzeja Pilipiuka w miękkiej i twardej oprawie (ten drugi widoczny także poniżej), jak również zaprezentowała dwa fragmenty (Bogate, spokojne miasto…; Bananowy sen) nadchodzącego zbioru.

Czerwona Gorączka (oprawa twarda)

Pilipiuk pokazał już, że prócz znakomitych opowiadań o Jakubie Wędrowyczu i powieści o kuzynkach Kruszewskich, potrafi tworzyć zupełnie odmienne historie, równie dobrze wciągające czytelnika. Dobrym tego przykładem jest wydany w 2005 roku zbiór 2586 kroków. Czy i tym razem autor pokaże klasę? Myślę, że z tym nie powinno być problemów. Na koniec zapowiedź książki:

 

Doktor Paweł Skórzyński powraca

„Czerwona gorączka” to zbiór 11 opowiadań Andrzeja Pilipiuka, nie tylko formą nawiązujących do doskonale przyjętych „2586 kroków”, tomu wydanego w Fabryce Słów w kwietniu roku 2005.
Powraca jeden z bohaterów, dr Paweł Skórzyński. W podobnej stylistyce utrzymane są okładki, podobnie zaskakujące pomysły i rozwiązania fabularne. Autor nie ustaje.
Mamy zbrodnię i karę według Pilipiuka, czyli okraszone czarnym humorem historie o tym, jak kończą dziennikarskie hieny, nauczycielki-psychopatki czy ubeckie kanalie. Na światło dzienne wydobywa autor przyczynę rozplenienienia się pewnej ideologii oraz tajemnicę samolotu von Ribbentropa.
Jest pociąg-widmo, naczelnik Piłsudski, Feliks Dzierżyński, wędrówka po śmierdzących szczyną podwórkach Pragi oraz wyprawa na drugą stronę, gdzie w finale towarzyszymy bohaterowi w budce z dalekowschodnim fast foodem, zamawiającemu ryż wie-ku-wo. Dopóki nie zjawi się Mistrz Wu…

Czytasz aż do samego końca. Rozpoznanie – wirus „Czerwonej gorączki”.

Prison Break: Skazany na trzeci sezon

[Uwaga! Wpis przeznaczony jest dla osób, które miały okazję obejrzeć oba sezony serialu Prison Break. Tekst zawiera spoilery (fragmenty, które zdradzić mogą wątki ważne dla fabuły), dlatego też zachęcam do jego lektury dopiero po zapoznaniu się z ostatnim odcinkiem drugiego sezonu.]

Telewizja Fox zakończyła niedawno emisję drugiego sezonu serialu Prison Break (znanego u nas pod jakże twórczym tłumaczeniem Skazany na śmierć). Nie da się ukryć: ostatni odcinek zachwyca pomysłowością twórców i za razem przyprawia o pewien niesmak.

Jestem jedną z wielu osób, które skrycie miały nadzieję na to, iż PB zakończy się wraz z Soną (tytuł końcowego odc. drugiej serii). Marzyłem o tym, by serial, który stał się niemal kultowym, który z odcinka na odcinek coraz bardziej wciskał w fotel, został w pamięci widzów jako majstersztyk. Taki obraz ustępuje niestety miejsca wrażeniu, iż otrzymaliśmy kolejny tasiemiec. Czemu?

Znaczna ilość ludzi porównuje sukces Prison Break z szałem odnośnie X-Files sprzed kilku lat. Różnica jest taka, iż drugi z seriali to zbiór samodzielnych odcinków, w których pojawiają się tylko spontanicznie wątki, łączące się w całość. PB to zaś jedna historia, która choć cholernie wciąga, powoli męczy. Zakończyliśmy wątek Lincolna – jest wolny. T-Bag złapany. Kim, który dość mocno motał w drugiej serii, poszedł na dno, a wraz z nim pieniądze. Bohaterowie mają łódź, mogą zacząć nowe życie. Wystarczyło wyjaśnić kilka pomniejszych wątków (jak chociażby sprawa Sucre i jego ukochanej), by historia stała się spójna.

Ale nie. „Łysy i mrukliwy”, przełożony Kima, okazuje się generałem. Dowiadujemy się, że Scotfield „ma uciekanie we krwi”. Czyli, że co? Że Caroline została panią prezydent nie dla wyższych celów Firmy, a tylko po to, by ostatecznie udało się sprawdzić możliwości Michaela? Wyrok śmierci Lincolna, który miał pomóc załatwić spokój dla Steadman’a, okazuje się elementem pozwalającym prowadzić badania. Jeżeli serial nie zakończy się na trzecim sezonie, straci jeszcze bardziej na wartości. Przywołując słowa Siary z Kilera, jakich użył już Metiu: Mają rozmach skurwysyny.

WordPress 2.1.3

Od czasu do czasu twórcy WordPress’a oddają do dyspozycji nowe, bezpieczniejsze wersje swojego silnika. Mój blog posiadał jedną z jego starszych edycji, dlatego też postanowiłem dokonać aktualizacji. Jako, że sprawy „silnikowo-skryptowo-bazodanowe” to dla mnie czarna magia, postanowiłem poprosić o wskazówki. Oto jedna z kilku, jakie otrzymałem:

Robisz backup (chyba ze jestes twardzielem) Wyłączasz wtyczki (chyba ze jestes twardzielem) Kasujesz stare pliki (chyba ze jestes twardzielem) Wgrywasz nowe Odpalasz skrypt update. I tyle.

Zrobiłem kopie i zaktualizowałem. Wszystko zdaję się działa.

P.S. – Aha, jestem twardziel – nie usuwałem starych plików ;)

Czerwony kapturek

Od czasu do czasu prezentuję tutaj różnorakie reklamy. Jedną z moich ulubionych jest spot z Czerwonym Kapturkiem (reklama Heyah).

YouTube Preview Image

Ahh, ten czarny humor… Szkoda, że została ocenzurowana w telewizji… „Aaaaaaaaaa-łaaaa… [...] To już jest koniec, ja już nie mogę występować…” :D :D