
Lemmings – gra, wydana przez firmę Psygnosis w 1991 roku, która zyskała światową sławę i stała się jedną z najpopularniejszych produkcji swych czasów. Czy jest ktoś, kto nie słyszał o niej? Być może, ale w takiej sytuacji lepiej byłoby wpisać adres Google, następnie wyszukać odpowiednie hasło, uzupełnić wiedzę i nie przyznawać się publicznie. Być albo nie być tytułowych stworzeń zależało tylko od nas. Bezpieczne dojście do wyjścia lub śmierć en masse, grupowo, jeden za drugim. Istoty te nie miałby nigdy wolnego wyboru, zdane były na łaskę lub niełaskę gracza. Dziś też będzie o nich, lecz w nieco innej postaci. Bo któż nie zna Lemmingów polskiego Internetu, a więc użytkowników serwisu fotka.pl?
Furorę pośród społeczności internetowych zrobiła przed kilkoma miesiącami inicjatywa administracji fotka.pl, polegająca na próbie wprowadzenia sieci Jabber. A w zasadzie nie tyle sam pomysł, co reakcja użytkowników wspomnianego serwisu. Czterdzieści stron (około 670 postów), na których dominują pytania pokroju: Co to jest?, O co kaman?, ale też posty: Jesteście żałośni!, Beznadziejne zmiany! itp.
W ostatnich latach dość powszechne stało się określenie Dziecka Neostrady. Śmiem twierdzić, że rosnąca popularność portali społecznościowych sprawia, iż powoli rośnie nam Pokolenie Fotki. Pokolenie zidiociałe, chamskie, które nie stać na krztę samodzielności. Jak to ładnie określił nawet sam admin Fotki, mamy w naszym kraju stado Fokemonów, dla których nabicie postów, wyśmianie kogoś i olanie rozsądnych inicjatyw to chleb powszedni.
O samej fotce.pl z pewnością wspomnę jeszcze niedługo. Na razie pozostaje pytanie, czy rosnące w siłę Web 2.0 doprowadzi do tego, że nasze dzieci będą chciały otrzymywać wszystko po jak najmniejszej linii oporu? Jeżeli tak, to ja pierwszy przetnę kabel sieciowy.
Madness?! THIS IS FOTKAAA!