Wiosenne porządki ;)

Jak to ma miejsce co jakiś czas, i tym razem zdecydowałem się na małą rewolucję na blogu :) Jak widać, zyskał on zupełnie nową skórkę, stworzoną przez WooThemes. Myślę, że dzięki niej całość nabiera wyrazu, pewnego charakteru. Nie mogło zabraknąć kilku nowości:

  • LifeStream, czyli „Moja ostatnia aktywność” – żyjemy w dobie serwisów społecznościowych. Czasami ciężko ogarnąć co i gdzie ma miejsce. Z ramki w prawej kolumnie dowiecie się czego słuchałem na last.fm, co dodałem do ulubionych na YouTube, co z kanałów RSS poleciłem, a nawet w co grałem przez Xbox Live. By nie zadręczać nawałem treści, pokazywane będzie jedynie kilka ostatnich aktywności;
  • My Photos, czyli „Wujek Fett odkrywa Flickra” – niezwykle popularny serwis, skupiający się na hostowaniu zdjęć, był przeze mnie pomijany (może z racji tego, że wciąż odkładam na aparat ;)). Na razie dodałem testową fotkę, jednak z czasem będzie ich więcej. Ostatnie pokażą się w kolumnie po prawej.
  • Nowe archiwa – mniej „sprzętożerne”, zawierające najistotniejsze elementy. Niech Wam dobrze służą :)

Jak widać, zmiany mają na celu większe spersonalizowanie bloga. Jaki jest tego cel? Dowiecie się niebawem, gdy zdradze inny ze swoich projektów :)

Valhallowo-tekstowe zaległości

W ostatnim czasie pojawiło się kilka tekstów mojego autorstwa, o których – o zgrozo – zapomniałem poinformować. Zaległość nadrabiam:

My, gracze, jesteśmy nadzwyczaj dziwnymi i nieodgadnionymi istotami. Wymagamy od autorów gier tworzenia produkcji ponad skalę, ambitnych, wymagających. Chcemy by te pochłaniały nas na dziesiątki godzin, były nieliniowe i obszerne, wręcz ociekające klimatem. Gdy wreszcie na rynku pojawia się taki tytuł, najwięksi krzykacze usuwają się w cień, większość spośród grających nawet nie zwraca na niego uwagi, a tylko nieliczni doceniają dziecko ambitnych twórców.

Recenzja Tension do przeczytania w tym miejscu.

Darmowe gry sieciowe, niezależnie od gatunku, od zawsze żyją swoim specyficznym, cieszącym się średnią popularnością żywotem. Jednak reklamy w grach, stanowiące swoiste zastępstwo dla opłat abonamentowych, zaczynają przykuwać uwagę coraz to kolejnych producentów. Jednym z ostatnich studiów, które zdecydowało się stworzyć bezpłatną strzelankę, jest DiCE. Nam przypadła możliwość przetestowania wersji beta ich nowej gry.

Beta test Battlefield Heroes dostępny do lektury tutaj.

Choć zwykło się mawiać, że historia nie została jeszcze napisania, wielu twórców – poniekąd na przekór – przedstawia nie tylko różne wersje przyszłości, ale też bierze się za zmianę przeszłości. Pierwsze rozważania z cyklu „co by było, gdyby…?” pochodzą jeszcze z czasów przed Chrystusem, kiedy to wydano „Ab Urbe condita” autorstwa Tytusa Liwiusza. Przez wieki alternatywną historią zajmowali się różni twórcy, od Byrona, przez Hawthorne’a, Shelleya i Keatsa, a skończywszy na samym Napoleonie Bonaparte. Historia napisana od nowa przeniknęła do kultury. Z kart powieści swobodnie przeszła do świata filmu, a ostatnio także i do gier.

Na koniec zapowiedź Damnation – do przeczytania w tym miejscu.

Cóż dodać? Miłej lektury! (: