Angielski – już za maturzystami

No więc kolejna pisemna matura za mną, jak i za tysiącami maturzystów. Angielski – po jakże „wspaniałym” rozszerzeniu z jęz. polskiego – okazał się całkiem przyjemny. Szczególnie część pierwsza, w której zawarte zostały zadania gramatyczne i wypracowanie, wydała mi się zrobiona „pod uczniów”.

Słuchania i czytania, a więc arkusz drugi, okazały się nieco trudniejsze, ale także do przebycia. Choć przyznam się, iż do momentu zobaczenia kluczy nie byłem pewien, na ile zrobiłem je dobrze. Zapowiada się jednak ponad 80% z angielskiego rozszerzonego ;)

Aha! Dla wszystkich, którzy zapomnieli zaznaczyć kółeczkiem właściwy temat (tak, trzeba było :D) – z tego co piszą ludzie po forach/gronach wszelakich, wielu o tym zapomniało. Na szczęście jednak egzaminatorzy BĘDĄ sprawdzać prace, co najwyżej odetną punkty za kompozycję (brak tytułu/tematu). Więc bez obaw, powinno być dobrze :)

5 myśli nt. „Angielski – już za maturzystami

  1. Coz, mi niestety dzisiaj nie poszlo za dobrze – zwlaszcza sluchanie, ktore polozylem wlasciwie calkowicie. No i coz, tyle w temacie studiowania filologii ang…

  2. hihihi :P z najnowszych źródeł dowiedziałam się, że niemalże pewne jest to, że podbiję kolegium :D :D

  3. Mnie to czeka za rok, ale będę zdawał bilingwalną, a nie rozszerzoną, a tam specjalny nacisk kładzie się na listeningi i readingi – no ale cóż Fett, jak mówisz że poszło dobrze, to gratki i za to :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree