Pośród wszystkich reklam proszków, mam dostających orgazmu po spożyciu owoca Jogobelli i innych „amożefrytkidotego”, rzadko kiedy można natrafić na porządną, pomysłową reklamę. W ostatnim czasie powaliła mnie kampania 36,6:
Szacun dla kogoś, kto to wymyślił ;)

Haha, zabójcze :D
hahaha tylko odbrzydliwie się ślini :(
Ja bym wolał bobra
jeju ale obsliniony był.
ale reklama ciekawa :)
Za ta reklama stoi agencja Team One, spot wyrezyserowany zostal przez Briana Lee Hughesa. Teraz juz wiadomo dla kogo ten szacun. ;)