4 myśli nt. „Desant w Normandii

  1. Szlag, rzeczywiście fachowa robota. I pomyśleć, że to tylko 3 ludzi było. A w takim „Szeregowcu Ryanie”, Amerykańce grubą kasę wydali…

  2. Nie jest sciema, ale istotnie, gdyby tak nagrywali Ryana to by nie byl ten Ryan.. Technika juz od poczatku XXI wieku umozliwia osobie troche powazniej zainteresowanej efektami specjalnymi zrobic cos tego pokroju. Narzedzia staja sie coraz szerzej dostepne. Ale do jakosci, ktora jest w chocby wlasnie Ryanie niestety (a moze i na szczescie) daleka, pracowita i kosztowna droga. Wymnienie jedno z ogromnej ilosci roznic: rozdzielczosc -> filmowa 2048×1556 – telewizyjna – 720×576, trzeba znacznie bardziej sie przylozyc, zeby cos wygladalo dobrze na „srebrnym ekranie”, a jeszcze bardziej, zeby wygladalo tak jak w „Szeregowcu Ryanie” ;) Ale to tylko wierzcholek gory lodowej…

    Pozdrawiam
    Gith

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree