Donuty

Podróżując w niedzielę rano z Ostrołęki do Warszawy zwróciłem uwagę na jedną z reklam na McDonaldzie (zdaje się w Legionowie… nevermind). Co widzę? Pączki. Co głosi napis? „Donuty”.

Co to do cholery są „donuty”?! Sprawdziłem w internetowym słowniku języka polskiego. Nie ma nic takiego. W angielskim jest „doughnut”, ale od zasranej podstawówki uczą dzieci, że oznacza to pączka…

Daj Boże bym nie musiał kupować jutro breda i kostki batera…

8 myśli nt. „Donuty

  1. bo wygląda lepiej niż „dałnat” ([`dəunʌt] że tak pozwolę sobie spolszczyć brytyjską wymowę :-) ) :-D

    Chociaż Ty Paweł pewnie byś wolał „dałnat”. Przynajmniej czułbyś się swojsko :D

  2. tez bym wolał pączka. Wszelkim imperialistycznym amerykanizmom, służącym kapitalistycznym intrygantom do odciągania ludu pracującego od prawdziwych tradycyjnych słów polskich mówimy stanowcze NIE! I niech pamiętają Ci, którzy podniosą rękę na władzę polskiej gramatyki, że władza im tą rękę odrąbie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree