
Baśnie jako gatunek literacki znane są niemalże od zarania dziejów. Ich różnorodne formy przewijają się przez karty historii w każdym okresie czasowym, począwszy od starożytności aż do dziś. Każda kultura, niezależnie od zamieszkiwanego przez nią miejsca, przekazuje historie z elementami fantastyki, w których prym wiodą siły nadprzyrodzone, istoty rodem z mitologii i snów oraz wierzenia ludowe.
Dziś, mimo iż „w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci”, baśnie wciąż odgrywają istotną rolę. Świat bez opowieści o walce dobra ze złem, bez historii o walecznych herosach i przegrywających z nimi bestiach nie byłby taki sam. Ludzie potrzebują oderwania od szarego świata, by móc choć na chwilę uwierzyć, że istnieje czyste rozgraniczenie między czarnym a białym. Nic więc dziwnego, że i w świecie gier komputerowych taki motyw jest dość częstym, a wręcz stałym bywalcem.
Jeżeli pomyślimy o przekazywanych ustnie lub pisemnie baśniach, z pewnością na myśl przyjdą nam Księga tysiąca i jednej nocy, zbiory baśni braci Grimm, indyjska Pańczatantra, utwory Charlesa Perraulta czy Hansa Christiana Andersena. Gdy zaś bierzemy na warsztat gry konsolowe i komputerowe, dość szybko przywołamy nazwisko Molyneux oraz tytuł Fable. Produkt Lionhead Studios przez kilka lat swego powstawania narobił nieco szumu. I choć nie wszystkie zapowiedzi rewolucji spełniono, powstała gra niezwykle wciągająca, odrobinę inna od wielu obecnych na rynku erpegów. Wciąż wzrastająca ilość fanów i średnie ocen wahające się w granicach 85% stały się motorem do rozpoczęcia prac nad jej kontynuacją.
W dniu dzisiejszym na gram.pl opublikowano zapowiedź Fable 2 mojego autorstwa. Zachęcam do lektury tekstu, zwłaszcza że jest to pierwszy po okresie zawieszonej współpracy. Od tej pory moje publikacje w tym serwisie będą częstsze, a o każdej będę natychmiast informował :)
Cholercia. Fable było świetne, tak przyjemna relaksacyjna giera, z kilkoma ciekawymi motywami(nie wiem czemu, ale podobało mi sie zdobywanie blizn:D każda misja wykonana w bokserkach), przyciągającymi gracza (vide mnie) do monitora. Fable 2, z tego co ja wiem, klimatem, oraz światem przypominającym XVI-XVII wieczną Europę (jedne z moich ulubionych wieków) może także podbić moje serce. Tylko czy komp to wytrzyma?
A poza tym, Pawle, pisz dalej. Pisz i powiadamiaj, a może w końcu i ja się wezmę za to;-)
a ja sie na grach nie znam, no… chyba, że na simsach :D
ale za to mam inne zalety :P
ale serio – pisz, bo po tej próbce widać, że fajnie Ci to wychodzi :)
Pingback: 1. urodziny bloga | Fett's blog