Import Tuner – rzut okiem

Import Tuner Challenge – trzy słowa, mówiące zwykłym, okazyjnym graczom mniej więcej to samo, co 1,3,7-trimetyloksantyna (negując fakt, że gry i serwisy o nich nie uczą, wyjaśniamy: jest to nazwa chemiczna kofeiny). Trzy słowa, które prócz wyobrażeń na temat “kolejnej zwykłej wyścigówki”, nie przywołają żadnych skojarzeń. Tymczasem ITC, to produkt z własną historią, którego pierwsi protoplaści pojawili się na świecie już kilkanaście lat temu i zawojowali niejedną konsolę.

Zapraszam do lektury kolejnego tekstu mojego autorstwa – tym razem japońskich wyścigów Import Tuner.

Dodam tylko, że w korekcie jest kolejny tekst, a na dwa następne dostałem dziś zlecenie. Będę miał co robić, a Wy zapas lektury ;)

Jedna myśl nt. „Import Tuner – rzut okiem

  1. kiedy mnie zaprosisz do siebie i sie poscigamy :) ? chetnie bym pogral, tylko zapros zanim wyjedziesz do wawy :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree