Jeden z lepszych wykładów, jakie widziałem. Czy szkoły zabijają kreatywność? Nie sposób się nie zgodzić:
One thought on “Sir Ken Robinson – Czy szkoły zabijają kreatywność?”
Najbardziej mi się spodobało po Picassie i te pare sekund po, najlepsze według mnie fragmenty.
A bardziej rzeczowo, to zgadzam się, już tyle razy szkoła dała dowód na to poprzez swoje schematyczności na każdym etapie. Nie mówię, żeby można było rysować trójkąt, jak poproszą o kwadrat, ale jednak te różne „klucze”, jak mają wyglądać prace pisemne, czy inne takie, sprawiają, że chce się zwrócić to szkole w twarz ;]
Najbardziej mi się spodobało po Picassie i te pare sekund po, najlepsze według mnie fragmenty.
A bardziej rzeczowo, to zgadzam się, już tyle razy szkoła dała dowód na to poprzez swoje schematyczności na każdym etapie. Nie mówię, żeby można było rysować trójkąt, jak poproszą o kwadrat, ale jednak te różne „klucze”, jak mają wyglądać prace pisemne, czy inne takie, sprawiają, że chce się zwrócić to szkole w twarz ;]