Któż z nas nie miał do czynienia w dzieciństwie z klockami LEGO? Ostatnio za ich sprawą zaistniała w świecie gier komputerowych Saga Gwiezdnych Wojen.
Brązowa fedora na głowie, skórzana kurtka na plecach, bicz u pasa i nieodłączny rewolwer. Jeżeli w tej chwili w Waszych głowach nic nie świta i nie kojarzycie jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii kina, zapewne Drodzy Czytelnicy nie opuszczaliście domów przez ostatnie dwadzieścia siedem lat. Doktora Henry’ego „Indiany” Waltona Jonesa Juniora, bo to z nim łączymy – a przynajmniej łączyć powinniśmy – powyższe atrybuty, nie da się nie rozpoznać.
Już wkrótce, poza Batmanem, swój plastikowo-elektroniczny debiut zaliczy także słynny archeolog (ten bez spódnicy). Zapraszam do zapowiedzi Lego Indiana Jones: The Original Adventures.

tak to jest gdy człowiek nie ma czasu pograć na komputerze… Tak to jest gdy człowiek jest zakopany w polskim niezależnym kinie… ech!
Jak tak dalej pójdzie to będiemy mieli Lego: Władca Pierścieni, Lego: Power Ranger, Lego: Latające kurczaki:)