(Nie)dzielny subiektywista #1: Czy potrzebujemy powrotów?

Dziś, ponad pół roku po zamknięciu Dość.pl, udało mi się reaktywować mój cykl felietonów (Nie)dzielny subiektywista. Jego forma zmienia się odrobinę: z krótkich wpisów ewoluuje on w pełnoprawną publicystykę. Obecnie będzie on – surprise, surprise! – publikowany na gram.pl w każdą niedzielę (zgodnie z jednym ze znaczeń tytułowych ;)). Dalej można się w nim spodziewać tematów growych, ale także związanych z siecią i zachodzącymi w niej zjawiskami. Oto, jak ślicznie zapowiedział mnie Curtiss:

Dziś Fett w swoim felietonie oddaje się refleksjom nad klasykami gier. Z dużą rzewnością, wręcz zaskakującą w jego wieku, wspomina gry, które stały się kamieniami milowymi branży rozrywki elektronicznej. Nie robi tego jednak bez powodu, ponieważ przy tej okazji zadaje pytanie dotyczące kontynuacji tych tytułów. Warto je robić, czy też może niszczą one legendę?

Zainteresowanych lekturą zapraszam tutaj. Jeżeli nie posiadacie gramowego konta, zachęcam do komentowania „pod” tą notką. A na dniach kolejne teksty, tak zamieszczone na Gramie, jak i na blogu (:

Jedna myśl nt. „(Nie)dzielny subiektywista #1: Czy potrzebujemy powrotów?

  1. Świetny tekst, bardzo mi przypadł do gustu. I spowodowałeś coś, przez co chyba znowu zawalę kilka kolokwiów/egzaminów. Znowu mam ochotę zagrać w te „nieśmiertelne” gry. Tylko od czego zacząć? Od Baldur’s Gate czy też fallouta? Odpowiedź będziesz miał na wykładzie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree