„One of us” raz jeszcze

Jedną z moich pierwszych notek na tym blogu był wpis na temat utworu „One of us”, w wykonaniu Joan Osborne. I choć nie każdemu przypadł do gustu, osobiście bardzo go lubię. Spośród wielu, często tragicznych wykonań, wybrałem dwa wyróżniające się pozytywnie. Oto one:

YouTube Preview Image YouTube Preview Image

Co za klimacik… :)

Jedna myśl nt. „„One of us” raz jeszcze

  1. ok. a ja skrytykuję. Nic nie jest dobrego ponad oryginał. W pierwszym babka śpiewa mało subtelnie, zbyt rockowo. Fajny ma głos i warunki, ale nie do tej piosenki. A w drugim przykładzie zbyt bogata instrumentalistyka, kiepska aranżacja, a koleś chce zrobic z tego Bóg wie co. A to delikatna piosenka, ale nie aż tak, żeby robił z tego song dla anemików. Ble…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree