Polski – już po

Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz… – śpiewał Perfect. No więc opadły, przynajmniej po języku polskim. Na podstawach, z tego co doszły mnie słuchy, problemy sprawiał czasami tekst do czytania ze zrozumieniem. Na rozszerzeniu… w zasadzie wszystko. Drugiego tematu niemal nikt nie wybierał (do momentu pisania tej notki nie spotkałem jeszcze takiej desperatki/takiego desperata).

Jak więc samopoczucie już po? Jakie przewidywania co do wyniku? Co się Wam nie podobało, co sprawiło trudność? A może coś wręcz przeciwnie przypadło do gustu?

6 myśli nt. „Polski – już po

  1. teskt na podstawch nie sprawiał problemu CZASAMI tylko jako calosc byl bardzo trudny i z tego co czytam po forach ludzie pisza ze zawsze mieli po 15-18 punktow a teraz beda mieli 8-10 ? i czy to fair :D

    ja tez mialem problem z tym tekstem i bedzie slaby wynikl mam nadzieje ze nadgonilem wypracowaniem ktore napisalem na ponad 3,5 strony to chyba moj rekord zyciowy i to w tak krotkim czasie ;P

    modlę się…

  2. a teraz poważny wpis :) co do rozszerzenia: wydawało mi się, że proste. ale patrzę teraz w przykłądowe odpowiedzi. z tekstu połowę mam na pewno dobrze. Jedno czy ze dwa pytania był dla mnie źle sformuowane, ale zobaczymy co na to klucz komisji. Dziwi mnie fakt jeden. Mianowicie, za co do cholery można dostać 40 punktów z wypracowania?! Jakby to powiedział ociec derektor: „Żydy masońskie!”

    :P :P :P :P :P :P

  3. Samo koszuline zdymam! No coz, tak na cieplo – publicystyka na rozszerzonym kojarzyla mi sie z tekstem o sraniu – jedenascie akapitow o wydalaniu stolca, kazdy niby o innym (a to rzadkie, a to ostre jak żyleta, a to brudzące), ale ciągle sranie, tylko podane na rózne sposoby. Taka papka, ze szkoda gadac… Pytania do tekstu byly rozne, niektore proste, niektore troche mniej. Temat oczywiscie wybralem pierwszy, tez nikogo nie znam, co by na drugi sie porywal… Uroczyscie tez oswiadczam, ze nie zamierzam patrzec w jakies klucze odpowiedzi, bo jak sie okaze, ze pol pracy (a zajelo mi to cztery strony) pisalem nie na temat, to sie pochlastam łyżką po piętach… Tyle ode mnie…

  4. wszystko zależy od sprawdzających, niestety. to czy spodoba się im wasz styl pisania etc, czyli albo bedziecie miec szczescie albo nie ;)

Odpowiedz na „JerryzzzAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree