Prison Break: Skazany na trzeci sezon

[Uwaga! Wpis przeznaczony jest dla osób, które miały okazję obejrzeć oba sezony serialu Prison Break. Tekst zawiera spoilery (fragmenty, które zdradzić mogą wątki ważne dla fabuły), dlatego też zachęcam do jego lektury dopiero po zapoznaniu się z ostatnim odcinkiem drugiego sezonu.]

Telewizja Fox zakończyła niedawno emisję drugiego sezonu serialu Prison Break (znanego u nas pod jakże twórczym tłumaczeniem Skazany na śmierć). Nie da się ukryć: ostatni odcinek zachwyca pomysłowością twórców i za razem przyprawia o pewien niesmak.

Jestem jedną z wielu osób, które skrycie miały nadzieję na to, iż PB zakończy się wraz z Soną (tytuł końcowego odc. drugiej serii). Marzyłem o tym, by serial, który stał się niemal kultowym, który z odcinka na odcinek coraz bardziej wciskał w fotel, został w pamięci widzów jako majstersztyk. Taki obraz ustępuje niestety miejsca wrażeniu, iż otrzymaliśmy kolejny tasiemiec. Czemu?

Znaczna ilość ludzi porównuje sukces Prison Break z szałem odnośnie X-Files sprzed kilku lat. Różnica jest taka, iż drugi z seriali to zbiór samodzielnych odcinków, w których pojawiają się tylko spontanicznie wątki, łączące się w całość. PB to zaś jedna historia, która choć cholernie wciąga, powoli męczy. Zakończyliśmy wątek Lincolna – jest wolny. T-Bag złapany. Kim, który dość mocno motał w drugiej serii, poszedł na dno, a wraz z nim pieniądze. Bohaterowie mają łódź, mogą zacząć nowe życie. Wystarczyło wyjaśnić kilka pomniejszych wątków (jak chociażby sprawa Sucre i jego ukochanej), by historia stała się spójna.

Ale nie. „Łysy i mrukliwy”, przełożony Kima, okazuje się generałem. Dowiadujemy się, że Scotfield „ma uciekanie we krwi”. Czyli, że co? Że Caroline została panią prezydent nie dla wyższych celów Firmy, a tylko po to, by ostatecznie udało się sprawdzić możliwości Michaela? Wyrok śmierci Lincolna, który miał pomóc załatwić spokój dla Steadman’a, okazuje się elementem pozwalającym prowadzić badania. Jeżeli serial nie zakończy się na trzecim sezonie, straci jeszcze bardziej na wartości. Przywołując słowa Siary z Kilera, jakich użył już Metiu: Mają rozmach skurwysyny.

12 myśli nt. „Prison Break: Skazany na trzeci sezon

  1. dokladnie – ma byc 6 sezonow (3 trylogie po 2 sezony)… faktycznie troche sam przesadzilem rokujac, ze serial bedzie nudny, ALE jezeli fabula bedzie ciekawa i spojna, a akcja bedzie nadal tak dynamiczna to z pewnoscia nastepne sezony beda rownie ciekawe jak 2 poprzednie :) faktem tez jest, tak jak Pawel napisales, ze troche ciagna stare watki: powinni je zakonczyc juz i ewentualnie zaczac nowy sezon, nowa fabula…

  2. A mi się zdaję, że 3 sezon będzie jeszcze bardziej ciekawy. :-) Ale chciałbym, żeby była to już ostatnia seria. Scofield wylądował w panamskim więzieniu wraz z Mahonem i Bellickiem, pewnie dołączy do nich jeszcze T-Bag i kto wie, czy nie Sucre. Słowem: będzie ciekawie. Oby tylko nie uciekali z tego więzienia przez trzy sezony. A ten łysy to prezes Firmy?

  3. zapewne Mahone Scofield oraz Bellick beda uciekac razem z wiezienia w 3 sezonie a co dalej nie wiadomo ? mogloby sie zakonczyc na 2 sezonie, jednak 3 bede ogladal z rownie wielka przyjemnoscia i podnieceniem jak kazdy z odcinkow 2 pierwszych sezonow ;)

  4. „A miało być tak pięknie…”

    Z tego co słyszałem to w 3 serii a się pokazać nowa postać, znacząca tak samo wiele jak pojawiająca się 2 serii postać Mahone`a , niestety pieniądze były i są ważne i nie zabija się kury znoszącej złote jajka.

  5. hm. trudno ocenic czy to dobrze, że ktos robi 3 serie, czy nie, bo jednak serial robi wrażenie i tak naprawde nie wiemy, co przygotowali dla nas rezyserzy.. osobiście uważam, że fajnie byłoby, gdyby ta ‚łódeczką’ odpłynęli w siną dal;) i żyli długo i szczęśliwie.. Ale!. z drugiej strony mamy przed sobą kolejną serię, która z pewnością przyciągnie przed ekran niejednego i pozwoli ponieść sie emocjom;) zatem całkiem miło, choć liczę na ciekawą fabułę. oby tylko nie zepsuli serialu, co niestety jest bardzo prawdopodobne… zbyt wielu wiernych widzów:)

  6. No wlasnie, tak sobie czytam, na roznych blogach, rozne wypowiedzi i zadaje sobie pytanie: o co ludziom chodzi? :) Czemu niby mieliby konczyc na dwoch sezonach? Zeby komu sprawic przyjemnosc? :) Ja to widze tak: zarabiaja pieniadze, maja jakis pomysl, ciagna rzecz dalej, ku uciesze fanow :) Zamknac jest zawsze latwo. Trudniej jest poprowadzic serial przez piec, szesc, dziewiec sezonow. Jesli bedzie rownie ciekawie, jak dotychczas, to ja sie ciesze, ze bedzie dalej. :) A dotychczas bylo rewelacyjnie: sezon pierwszy to majstersztyk. Sezon drugi, mimo wielu, wielu, wielu wpadek i niedociagniec, to fantastyczne studium ludzkiej osobowosci. Takich ludkow, jak Mahony, Kelerman czy Kim az milo ogladac na ekranie (maja tam leb od castingow – jesli pomylilem nazwiska, to sorki, ale taki ze mnie profan hehe). Zycze wszystkim milego ogladania trzeciego sezonu. Ja jestem obecnie na szostym Star Treka i tez jest milo :D

  7. Taa… O ile są pomysły – czemu nie? Spójrzcie na South Park – 1/3 jedenastego sezonu, a nadal zabawny. Albo niedawno ożywiony The Simpsons – 17 sezonów to niemały sukces, a mimo tylu odcinków nadal są nowe gagi, nowe pomysły i wątki fabularne. Nie psioczmy niepotrzebnie ~~

  8. A moim zdaniem Prison Break dostał zadyszki pod koniec 2 sezonu i to mocnej. Ja mogę zrozumieć wiele, ale moment w którym bracia zamiast zwiać samolotem do Meksyku wybierają stanięcie twarzą w twarz z – w sumie nie znanym im do końca – przeciwnikiem, którego macki sięgają daleko jest hmm… śmieszny? W takim momencie praktycznie cały sens dwóch serii, aż do tego momentu zostaje przekreślony. Bo przecież ta cała farsa, w której mieli jeden jedyny cel – wziąć nogi za pas za granicę – przestaje mieć w sens. Jak dla mnie 3 sezon – ok, ale obejrzę go dopiero w momencie jak będzie zakończony, a widzowie zadowoleni. Inaczej nie mam zamiaru.

  9. Jak dla mnie w tym więzieniu będzie ktoś firmy, ktoś na kim zależy małomównemu generałowi, a zadaniem Scofielda będzie jego uwolnienie – pewnie zrobi to do końca nie wiedząc komu pomaga.

    O ile w pierwszej serii wszyscy byli zdani na siebie (wiadomo, jedno więzienie), tak w drugiej, te motywy w których nagle na siebie wszyscy wpadają, są dość wkurzające. No bo jak Kim wpadł na naszych bohaterów przy nowej łodzi? Czemu tym razem, nie zabrał ze sobą towarzystwa i dał się tak łatwo zabić? (Na jednego Mahona i dwóch uwięzionych braci miał całą armię.) No i jak u licha Sara znalazła się tak szybko na łodzi?

  10. WIEM JEDNO 3 SEZON BEDZIE A JA NIE MOGE SIE DOCZEKAC! A WOGOLE 1 SEISON BYL CHYBA THE BEST CHOCIAZ KTO WIE CO BEDFZIE DALEJ A I JESZCZE CZYTALEM SCENARIUSZ 3 SEZONU TO NIE ZART IDZIE WYSZUKAC NORMALNIE BOMBA WARTO OBEJRZEC PZDRO DLA FANOW PRISON BREAKA

Odpowiedz na „HamsterAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree