„Radio Maryja umocniło Kościół”

Radio Maryja umocniło polski Kościół, czynny polski katolicyzm i przywróciło realne prawa obywatelskie niemałej grupie Polaków – powiedział premier Jarosław Kaczyński. Odnosząc się do słów kardynała Stanislawa Dziwisza, podkreślił, że jest to radio jednego człowieka.Premier odniósł się w ten sposób do przemówienia kard. Stanisława Dziwisza do biskupów diecezjalnych na Jasnej Górze. Metropolita miał zażądać m.in. zmiany zarządu Radia Maryja i TV Trwam.- To radio to jeden człowiek. Zabrać tego człowieka – nie ma radia. To jest dla mnie coś zupełnie oczywistego – powiedział premier.Dodał, że są takie media, które wiążą się z osobą jednego człowieka. Jako przykład podał „Gazetę Wyborczą” i Adama Michnika.

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że decyzja w sprawie Radia Maryja nie należy do niego, ale do Kościoła.

Kardynał Dziwisz mówił na forum Episkopatu Polski: – Nadszedł czas, aby w imię odpowiedzialności – pisze kardynał Dziwisz – przed Ojcem Świętym i Kościołem, a także przed tymi, którzy po nas przyjdą zabrać ostateczny głos w sprawie zasadniczej, a sprowokowanej przez Radio Maryja. Nie chodzi tu tylko o samą osobę dyrektora, lecz o naszą odpowiedzialność za duszpasterstwo, które stopniowo wymyka się spod kontroli biskupów i przechodzi w inne ręce – twierdzi kard. Dziwisz.

- Dlatego wydaje się bezwzględnie koniecznym ustanowienie nowego zarządu Radia Maryja i Telewizji Trwam, które będą służyły Kościołowi w Polsce pod kierownictwem biskupów zjednoczonych z Ojcem Świętym Benedyktem XVI, spadkobiercą ducha Jana Pawła II – napisał do biskupów kard. Dziwisz.

Metropolita krakowski podkreślał, że jedność jest racją stanu Kościoła. Tymczasem Radio Maryja nie buduje tej jedności, lecz przeciwnie – jest elementem rozgrywek politycznych i społecznych, wywołuje problemy narodowościowe.

Ojciec Rydzyk pluje im w twarz, a Ci mówią, że deszcz pada… Grunt, że ponownie zyskają najbardziej fanatycznych wyborców. Amen.

Jedna myśl nt. „„Radio Maryja umocniło Kościół”

  1. „Radio Maryja nie buduje tej jedności, lecz przeciwnie – jest elementem rozgrywek politycznych i społecznych, wywołuje problemy narodowościowe.”

    Otóż to właśnie. Ja sobie teraz myślę tak. Nie miałabym nic przeciwko temu, że to radio istnieje, gdyby nie… no właśnie. Gdyby nie Rydzyk Smrydzyk… Bo on sobie wychował te durne mohery i on, w dupe jeża, robi z radia teoretycznie katolickie, radio polityczne :| Bez sensu… Nie jestem jakoś fanatycznie wierząca, a wręcz przeciwnie… Cóż…

    I pierdolić Kaczyniaków!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree