Dolina Rospudy jest w ostatnim czasie tematem dość popularnym, ale też związanym z licznymi sporami ekologów, władz i mieszkańców okolicznych terenów. Co niezwykle bawi, do akcji wkroczyły też jednostki specjalne Mo-hair Team. Oto chyba najwytrwalsza z ich przedstawicielek:
Czego nie da się jej z pewnością zaprzeczyć, to fakt, że nie może zostać przegadana. Pytanie tylko, czy takich ludzi nie powinno się szybko zdejmować z anteny? Choć może o to chodzi, by pokazać, jaki tok myślenia przybiera lwia część Polaków?

Argumenty Fett, argumenty i tylko fakty. A nie jakieś wielkopańskie bezedury. :P
Hard shit :)
Oglądałem to na żywo. Wszystko szło dobrze dopóki nie pojawiła się ta kobieta, ciśnienie automatycznie mi podskoczyło. Jestem zdania, że takich ludzi owszem powinno się zdejmować ale ze snajperki.
coś czuję, że niektóre cytaty z tego `monologu` przejdą do historii… „i będzie tylko wrrur-wrrrru i ciemny `smok` „pan polonisty nie przegada”.. ehh… chyba zasiądę do pisania rozprawki o Rospudzie… Ona 11 lat w stanach mieszkała…rosołku im chciała nagotować.. a „ostatniej strony” to się wstydzi…
nie rozumiem tej kobiety… :| oj feriste nie kracz, nie kracz… jeszcze na maturze z polaka sie trafi analiza jej wypowiedzi :D God… mam ochotę tą babę porąbać :| omg…..
grinPiS ;)
co Wy chcecie – to normalna „Polska rozprawka”: TEZA, ARGUMENTY, OBRONA i NIE DOPUSZCZENIE INNYCH DO GLOSU ;)