Każdy maniak Z Archiwum X (w tym także ja ;)) wyczekuje premiery drugiego filmu kinowego, która odbędzie się pod koniec lipca bieżącego roku. W dniu wczorajszym wyjawiono prawdziwy tytuł filmu, rezygnując z tymczasowego The X-Files 2: Done One na rzecz X Files: I Want to Believe. Jest to miłe nawiązanie do całości serialu, w którym hasło „Chcę uwierzyć” przewijało się od odcinka pilotowego. Wpasowuje się to też idealnie w tematykę filmu – historię o starciu nauki i wiary. Z jednej strony szkoda, że nie będzie on kontynuował w pełni wątków serialu, stawiając na niezależną fabułę. Z drugiej jest to szansa na naprawdę dobry dreszczowiec, mimo wszystko pokazujący dalsze losy znanych (i kochanych!) postaci.
Proszę Boga, by do filmu zatrudniono kompetentnego tłumacza, który zbytnio nie udziwni tytułu. Człowiek, który próbował uwierzyć, Skazany za wiarę, Religijna pułapka czy Archiwa wiary to tylko marne przykłady (wymyślone w przeciągu minuty) z wachlarzu opcji, jaki dostępny jest dla polskiego wydawcy… Całe szczęście nikt z Imperialu nie czyta tego bloga (:
Czekamy, czekamy, a potem atakujemy kina :)
Pod jakąkolwiek nazwą by nasze Archiwum nie figurowało… ;)
Aż się rozrzewniłem… Jest banalnie, ale pięknie. Zaś tłumaczenie tej frazy powinno być regulowane konwencjami narodowymi.
serial kultowy, natomiast szczerze to film mnie nie powalił ;) zobaczymy jak będzie z tym nowym :P
hmm… ja generalnie nigdy nie rozumiałam i za pewne nie zrozumiem zachwytów, odgłosów ekstazy nad filmami rodem z USA. Wielkie kasowe, komercyjne produkcje… Chyba jednak pozostanę przy kinie offowym i polskich produkcjach Kolskiego itd. Naprawdę mamy z czego być dumni :)